31.10.2012

Cukierek albo psikus !

Cukierek albo psikus -Halloween ! Właśnie wróciłam. Obładowana słodyczami oczywiście ! Mówi się, że polacy to skąpcy, a ja znam wielu, dzięki którym moja siostrzyczka może spokojnie tyć - ja też.

Ogółem było całkiem okej, znalazło się parę osób chamskich co zamykali nam drzwi przed nosem, ale głównie ludzie byli życzliwi i porozmawiali ze mną i z resztą "Powalonych Dziwaczek" jak to ładnie nazwał naszą grupkę pewien Głupi Chłopczyk. Nie będę się zagłębiać w przebieg, powiem tylko tyle, że przez swoją glebę obiłam sobie paluszka.


A kto był na Halloween ? Łapka w górę !

6 komentarzy:

  1. Ja obchodziłam Halloween w domu, razem z młodszymi kuzynami przebraliśmy się i spędziliśmy razem trochę czasu opychając się słodyczami :) Dobrze pobyć czasem w rodzinnym gronie, jednak stwierdzam, że co za dużo to nie zdrowo.

    Moja miejscowość nie jest aż tak mała, może nawet słyszałaś coś o niej. Czy jakże wdzięczna nazwa Ostrów Mazowiecka coś Ci mówi?

    OdpowiedzUsuń
  2. No muszę przyznać, że kuzyni są fajni. Przynajmniej ja na swoich nie narzekam, nie za często :)

    Na serio? Chciałabyś mieszkać w Ostrowi!? To dziura, tutaj kompletnie nic się nie dzieje, ja tylko myślę jak by się stąd wyrwać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie raz facet siekierą przegonił, a raz puscili psy za nami. Nigdy więcej takich ‘wrażeń‘:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to współczuję, nas tylko miotłami gonią ;D

      Usuń
  4. U mnie nigdy nie obchodziło się, nie obchodzi i obchodzić nie będzie tego "święta". :P

    OdpowiedzUsuń